Kurier Jurajski, Myszków, Zawiercie
»  Wydarzenia :: Polityka/Społeczeństwo: Myszków, Zawiercie :: Felieton :: Kultura :: Sport :: Automotorady :: REKLAMA
Google
 
Foto Galeria
Metamorfozy :: Chwila Oddechu :: Ogłoszenia «
     

 
Czy przestępca w Europie może się czuć bezpieczny
FelietonObok efektów gospodarczych, Unia Europejska ma także dać swoim obywatelom poczucie bezpieczeństwa. Stwierdza to wyraźnie Traktat z Maastricht, który w art. 29 stanowi, że obowiązkiem UE jest „.zapewnienie obywatelom wysokiego poziomu bezpieczeństwa osobistego...”. Ale jak sprawić, aby każdy z 457 milionów unijnych obywateli czuł się bezpiecznie w swoim mieście, w szkole, w pracy, kiedy wraca z gotówką z banku, czy – przechadza się na wieczornym spacerze? Co uczynić, aby efektywniej ścigać i szybciej karać przestępców zatruwających życie spokojnym Europejczykom?

Państwa członkowskie UE wydały „wojnę” patologiom XXI wieku i rozpoczęły systematyczną współpracę policyjno-sądową. W roku 1992 powołały Jednostkę ds. Narkotyków (European Drugs Unit – EDU), która miała zwalczać nielegalny obrót narkotykami oraz pranie brudnych pieniędzy. W 1999 roku EDU przekształciło się w Europejskie Biuro Policji (Europol), z poszerzonymi kompetencjami w zakresie zwalczania przestępczości zorganizowanej. Rok później powołano “brata” Europolu, tzw. Eurojust (Europejski Zespół Współpracy Sądowej), który skupia prokuratorów, sędziów, pracowników sądownictwa i oficerów policji oraz wspomaga Europol w razie poważnych zbrodni międzynarodowych. Te organy mają pomagać państwom UE zwalczać przestępczość, w tym: terroryzm, handel ludźmi, przemyt narkotyków, fałszerstwa popełniane na dużą skalę, pedofilię, pranie brudnych pieniędzy, itp.
Efekty współpracy przyszły szybko. Już w roku 1999, w ramach operacji „Bravo”, skierowanej przeciwko międzynarodowym handlarzom narkotyków, Europol przejął 207 kg haszyszu, marihuany i amfetaminy. W roku 2002 policja europejska zlikwidowała szajkę zajmującą się produkcją i dystrybucją w internecie pornografii dziecięcej w Belgii, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, Holandii, Szwecji i Wlk. Brytanii. Jedna z największych akcji Europolu, operacja “Pachtou”, przyczyniła się do licznych aresztowań osób zajmujących się nielegalną emigracją, a dzięki operacji “Girasole” („Słonecznik”), rozbito międzynarodową siatkę handlującą kobietami z Europy Wschodniej, głównie Ukrainy, które następnie przerzucano w celach prostytucji do Europy Zachodniej. Przed wprowadzeniem w obieg nowej europejskiej waluty (euro), w styczniu 2002 roku, agenci Europolu uratowali rynek przed zalewem fałszywej waluty, którą planowały wypuścić gangi bałkańskie. A w grudniu 2005, na Węgrzech, udaremnili działania fałszerzy banknotów o nominale 50 euro.
W 2005 roku w 13 krajach europejskich, w tym w Polsce, Europol przeprowadził operację o kryptonimie "Icebreaker” skierowaną przeciwko pedofilom. Policjanci przeszukali 150 domów i mieszkań osób podejrzanych o związek z pornografią dziecięcą i aresztowali 20 osób. Efektem działań prowadzonych w ramach tej akcji przez 14 komend wojewódzkich policji w Polsce było m.in. zabezpieczenie korespondencji mailowej o charakterze pedofilskim w kilku firmach prywatnych i kawiarenkach internetowych.
To także z inicjatywy Europolu, polscy prokuratorzy i ich włoscy koledzy prowadzący śledztwo w sprawie ,,obozów pracy we Włoszech”, zasiedli w sierpniu br. do stołu, aby wspólnie zapoznać się z aktualnymi materiałami, wymienić dokumenty, a przede wszystkim - nawiązać bezpośredni, roboczy kontakt.
Aby sprawca przestępstwa nie czuł się w Europie bezkarny, państwa członkowskie UE wprowadziły w 2002 roku Europejski Nakaz Aresztowania. ENA jest uruchamiany decyzją sądową i pozwala na wydawanie osób poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości państwa członkowskiego UE. To nowatorskie podejście określono mianem „kamienia węgielnego” współpracy sądowej i uznano, że dobrze zastąpi mało skuteczną i długo trwającą, tradycyjną ekstradycję.
Mechanizm ENA opiera się na wysokim stopniu zaufania pomiędzy państwami członkowskimi. Nakaz wydajny przez sąd jednego państwa, jest wykonywany przez organ sądowy innego państwa członkowskiego. Władze państwowe nie ingerują w tę procedurę, mogąc tylko pomagać na drodze administracyjnej. To dlatego UE tak krytycznie oceniła postępowanie Danii, która przyznała ministrowi sprawiedliwości kompetencję do wydawania i wykonywania ENA.
ENA stosuje się przede wszystkim dla spraw nie cierpiących zwłoki. Jeśli osoba, której nakaz dotyczy zgadza się na swoje przekazanie, to decyzja zapada w ciągu 10 dni., a przy braku zgody potrzeba – niestety - aż 60 dni Ostatnio na podstawie ENA został przekazany przez Polskę do Belgii 17-latek podejrzany o zabójstwo belgijskiego rówieśnika. Zabójstwo to wstrząsnęło opinią publiczną, jako że jego głównym motywem zbrodni był - zwykły odtwarzacz plików MP3! Według procedury ENA o tym, czy nastolatek będzie sądzony jako nieletni, czy dorosły, zadecyduje prokuratura belgijska, ale ew. wyrok skazujący będzie wykonywany w Polsce.
Wydanie Belgii podejrzanego Polaka było być może ostatnim wykonaniem ENA w oparciu o obowiązujące przepisy kodeksu postępowania karnego. Już w kwietniu 2005 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wydawanie obywateli polskich na podstawie ENA jest sprzeczne z konstytucją i pozostawił ustawodawcy 18 miesięcy na przeprowadzenie niezbędnej nowelizacji. W tym czasie polski parlament powinien dostosować nasze prawo do unijnej dyrektywy ustawiającej ENA. W Sejmie prace nad prezydenckim projektem zmiany konstytucji toczą się dopiero od maja br. Czasu pozostało niewiele i może się zdarzyć, że w końcu br. przepisy dot. ENA utracą w Polsce moc obowiązującą. W konsekwencji ponosilibyśmy odpowiedzialność nie tylko za niewypełnienie unijnych zobowiązań, ale także – za pogorszenie stanu bezpieczeństwa polskich obywateli. Chyba nie warto tak ryzykować?
Prof. Genowefa Grabowska
Poseł do Parlamentu Europejskiego
Czy przestępca w Europie może się czuć bezpieczny | Loguj/Utwórz konto | 0 Komentarze
Próg
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.
 
   
  Wydarzenia »
· Włodzimierz Żak kandydatem PO na burmistrza Myszkowa
· Internat się sprzedał
· Afera powiatowo-bankowa trzęsie powiatem
· Co ze schroniskiem?
· Bugaj odszedł na dobre
· Lgota po europejsku
· Niezła nagroda dla dyrektora
· Rondo za małe? Tak mówią!
· Akademia policyjna w Myszkowie
· Emeryci i ich Noc Kupały
  Reklama »
budulec
  Kultura »
· Swingujący Złoty Potok z rybą w roli głównej
· Dobra zabawa na klepisku
· Dni Gminy i Miasta Koziegłowy
· Śpiewali dla Janusza Gniatkowskiego
· W Koziegłowach wyrecytowali nagrody
· Koncert noworoczny w Koziegłowach
  Reklama »
drew
  Felieton »
· POWSTAŃCY I MY
· Życie, eutanazja i pornografia
· DOBRE, UNIJNE SĄSIEDZTWO.
· Czy przestępca w Europie może się czuć bezpieczny
  Reklama »
sup
  Na mieście mówią »
· O lękach radnej Skorek-Kawki i rondzie Przyszłość
· O łączonych wydziałach i schronisku do likwidacji
· O niepokojach, rzeczniku i kącie
· O odwadze, ciążach i nierówności stołków
· O wykupach, remoncie i wykształceniu
  Metamorfozy »
· Metamorfozy
  Automotorady »
· CO Z TĄ ROPĄ?
· JAK GASIĆ SAMOCHÓD
· STACJE POD SPECJALNYM NADZOREM
· PRZEKOMBINOWANI
· EUROPEJSKI ATLAS BRD
  Ostatnie Wydanie: Okładka »
   
 
  REDAKCJA «  

Wydawca: Agencja Wydawnicza PR s.c. Magdalena Ryziuk, Marcin Pilis
42-300 Myszków, ul. Kościuszki 16
tel. 034/313 20 19 mail: kurierjurajski@op.pl
Zespół: Marcin Pilis /redaktor naczelny/, Magdalena Ryziuk, Piotr Janocha, Sylwia Surowiec;
Współpraca: Janusz Gocył, Zbigniew Ciszewski
Skład gazety: Agencja Reklamowa "Impact" Dominika Konieczko
Druk: Polska Presse Kraków




 



 
 Użytkownik
 Hasło


Zarejestruj sie u nas!
 

 

 
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie lub wykorzystywanie zamieszczonych
na stronach www.kurierjurajski.pl oraz www.foto.kurierjurajski.pl
publikacji i zdjęć bez pisemnej zgody ich autorów oraz bez podania zródła
ZABRONIONE !
USTAWA
z dnia 4 lutego 1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych
DZIENNIK USTAW Nr 24, poz. 83
 
poczta Kuriera